<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>RPGamerz</title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl</link>
<description> RPGamerz</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=95#p95</link>
<guid isPermaLink="false">95@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Miałem mały problem ponieważ ta podróż miała zmienić moje życie, ale nie byłem pewien czy na dobre. Pobocznym problemem był szlachcic który wykazywał pociągi do mężczyzn. Z całą pewnościom wyruszę w podróż aby odmienić swoje życie.]]></description>
<pubDate>Sobota 28 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 28 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=94#p94</link>
<guid isPermaLink="false">94@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[VATRAS<br />Po usłyszeniu słów krasnoluda o dalekiej wyprawie do Dale pomyślałem, że będzie to dobra okazja, by Haldir zdobył doświadczenia w walce. Mimo, że znam sztukę władania bronią białą nie nauczę go jej tak bardzo jak ten złoty wojownik, który gołym okiem widać ma duże doświadczenie. Jednak nie do końca mu ufam więc zamiast pytać go o tą wyprawę zasięgnę opinii u karczmarza.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 20 Luty</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 20 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=93#p93</link>
<guid isPermaLink="false">93@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dziś wieczorem nie czułem sie zbyt dobrze, od rana strasznie bolała mnie głowa ale piwa za darmo nie mogłem odmówić. Wypiłem piwo za które płacił krasnolud i poszedłem do pokoju żeby móc troszke odpocząć przed wyprawą.]]></description>
<pubDate>Czwartek 19 Luty</pubDate>
<comments>Czwartek 19 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=92#p92</link>
<guid isPermaLink="false">92@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-Znakomicie, cały dzisiejszy wieczór pijecie na mój koszt - powiedział krasnolud do Haldira i zerknął podejrzanie na Vatrasa. Zakapturzony jegomość widocznie nie wzbudzał w nim zaufania - później wynajmę wam pokój i o brzasku zbieramy się i ruszamy. Obrócił się do młodziana i wdał się z nim w dalsze dysputy. Gwar, przez który wcześniej to miejsce wydawało się takie radosne, ucichł prawie całkowicie. Nagle do ogromnych wrót karczmy zwróciła się połowa siedzących tam gości. Wszyscy chcieli opuścić to miejsce jak najszybciej, pchali się i klnęli na siebie nawzajem. Po dziesięciu minutach nastała cisza. W karczmie została garstka gości. Warto wypytać dokładniej krasnoluda lub zasięgnąć opinii u karczmarza, wszak rozmawiał z dostojnym wojownikiem. Czas na dołączenie do wyprawy mija o brzasku.]]></description>
<pubDate>Niedziela 15 Luty</pubDate>
<comments>Niedziela 15 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=91#p91</link>
<guid isPermaLink="false">91@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zaciakawiony historią krasnoluda , zaczynam marzyć o innym życiu. Podchodzi to mnie człowiek,który stawia mi kolejny kufel piwa. Jestem chętny na propozycje krasnoluda,gdyż chcę udowodnić rodzinie,że nie jestem pijakiem, lecz niebanalnym człowiek który w życiu chcę osiagnąć swój cel. Popijając ostatni łyk piwa kładę się na posłanie, śniąc o wielkich przygodach, które mnie mogą mnie spotkać w życiu.]]></description>
<pubDate>Sobota 14 Luty</pubDate>
<comments>Sobota 14 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=90#p90</link>
<guid isPermaLink="false">90@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[ELENSAR<br />Słowa wypowiadane przez krasnoludy wzbudziły ogromną ciekawość wśród ludzi nawet ja słuchałem go z uwagą. Niski człowiek z długą brodą a jego blizny świadczyły o nie jednej bitwie. Moje monotonne życie było idealne ale nie była dnia w którym nie żałował bym czynów z przeszłości. Mam nadzieje że gdy wyrusza w wyprawę uda mi się choć trochę odkupić własne winny.]]></description>
<pubDate>Âroda 11 Luty</pubDate>
<comments>Âroda 11 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=89#p89</link>
<guid isPermaLink="false">89@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Haldir<br />Spojrzałem na Vatrasa, widziałem w jego oczach zaciekawienie, od dawana nie widziałem go takiego zadowolonego. Patrząc na tego krasnoluda od razu pomyślałem ze od takiego wojownika podczas samej podroży mógł bym się jeszcze nauczyć pare rzeczy, mój mistrz jest magiem i wyszkolił mnie bardzo dobrze ale kilka rad od doświadczonego wojownika tez by się przydało.Wiedziałem ze Vatras będzie chciał iść więc wziąłem jeszcze łyk piwa wstałem i powiedziałem <br />- My jesteśmy chętni<br />Vatras nic nie powiedział, tylko się uśmiechnął x]]></description>
<pubDate>Wtorek 10 Luty</pubDate>
<comments>Wtorek 10 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=88#p88</link>
<guid isPermaLink="false">88@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<img class="postimg" src="http://fc08.deviantart.net/fs71/i/2013/306/0/8/badass_warior_by_mir_ahmad-d6sqfsb.jpg" alt="http://fc08.deviantart.net/fs71/i/2013/306/0/8/badass_warior_by_mir_ahmad-d6sqfsb.jpg" /><br /><br /><br />[size=16]Imię:Hazard<br />Klasa:Szlachcic<br />Płeć:Mężczyzna<br />Rasa:Człowiek<br /><br />Cechy:<br />Siła-2<br />Żywotność-2<br />Budowa-2<br /><p class="center">Inteligencja-4<br />Moc-3<br /><p class="center">Sprawność-1<br /><p class="center">Charyzma-1<br /><br /><p class="center">Umiejętności:<br /><p class="center">Władanie bronią +1<br /><p class="center">Parowanie bronią +1<br /><p class="center">Zastraszenie +3<br /><p class="center">Namawianie +3<br /><p class="center">Przemówienia +3<br /><p class="center">Sztuka wojenna +3<br /><p class="center">Gra na instrumencie +1<br /><p class="center">Jazda konna +2<br />Handel +2<br />Ekwipunek:<br />Wielki miecz (dwuręczny) 3 kg<br />Sakiewka(500 monet)]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 6 Luty</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 6 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>[BrainDead]Godzina 0 - karty postaci</title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=87#p87</link>
<guid isPermaLink="false">87@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Imię i nazwisko postaci:Damon Salvatore<br />Ksywa:Vampir<br />Wiek:39Lat<br />Płeć:Mężczyzna<br />Koncept:Przed Apokalipsą Damon był Łowcą nagród , Najemnikiem oraz Prywatnym dedektywem .<br />Interesował się wieloma dziedzinami lecz odkrywanie zagadek świata , oraz przy tym szybki zarobek były jego chlebem codziennym. Damon był mężczyzną w kwiecie wieku z niecodzienną urodą . Lecz też z wieloma problemami .<br /><br />Cechy:<br />- Fizyczne<br />&nbsp; - Siła 3pkt<br />&nbsp; - Żywotność 2pkt<br />- Mentalne<br />&nbsp; - Inteligencja 2pkt<br />&nbsp; - Bystrość 3pkt<br />- Socjalne<br />&nbsp; - Charyzma 1pkt<br />&nbsp; - Wiedza 1pkt<br />&nbsp; -Szybkość 3pkt<br /><br />Umiejętności: Tropienie , Rozwiązywanie zagadek , Szybkie uciekanie. <br /><br />Przedmioty:<br />-Plecak <br />-Latarka<br />-Nuż [scyzoryk]<br />-Bandaż i Plastry <br />-Szmatka<br />-Iphon 6<br />-Zegarek na rękę<br />-Nieśmiertelnik<br />-Kapelusz wraz z koąpletnym ubiorem <br />Bronie:<br />_________]]></description>
<pubDate>Âroda 4 Luty</pubDate>
<comments>Âroda 4 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=86#p86</link>
<guid isPermaLink="false">86@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><img class="postimg" src="http://img1.wikia.nocookie.net/__cb20131112231033/elderscrolls/images/6/63/Mage_Robes_Male_2.jpg" alt="http://img1.wikia.nocookie.net/__cb20131112231033/elderscrolls/images/6/63/Mage_Robes_Male_2.jpg" /><br /><br /><strong>Imię</strong>: Vatras<br /><strong>Klasa</strong>: Mag<br /><strong>Płeć</strong>: Mężczyzna<br /><strong>Rasa</strong>: Człowiek<br /><br /><strong>Cechy</strong>:<br />Siła -1<br />Żywotność -2 +1<br />Budowa -1<br />Inteligencja -4<br />Moc -4<br />Sprawność -1<br />Charyzma -2 +2<br /><br /><strong>Umiejętności</strong>:<br />Władanie bronią -2<br />Parowanie bronią -1<br />Magiczne zaklęcia -3<br />Zaczarowanie przedmiotów -2<br />Alchemia -1<br />Nekromancja -1<br />Zastraszanie -1<br />Namawianie -2<br />Pierwsza pomoc -1<br />Przemówienia -1<br />Leczenie -2<br /><br /><strong>Ekwipunek</strong>:<br />Kij 2 kg<br />Szata z kapturem<br />Sakiewka (100 monet)]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Luty</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>[BrainDead]Godzina 0</title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=85#p85</link>
<guid isPermaLink="false">85@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center">Ziemia<br />Ameryka Północna<br />Stany Zjednoczone<br />Chicago<br /><br />3.02.2015r. 12:50<br />Po ulicach Chicago jak w każdy dzień roku życie płynie swoim tempem. Niestrudzeni zakupowicze przemierzają kolejne przecznice w poszukiwaniu coraz lepszych okazji. Pracownicy biur na krótkiej przerwie szybko biegną do pobliskich kawiarenek po kawę. Bezdomni wciąż siedzą w tym samym miejscu co zawsze, z tak samo wyciągniętą dłonią. Samochody przemykają jeden za drugim po zatłoczonych jezdniach. Zgiełk, hałas, motłoch. Jednocześnie jest w tym jakaś monotonia. Cały czas te same przejeżdżające automobile, ten sam zapach spalanej benzyny, taki sam smak pączków z ulubionej piekarni.<br /><br />3.02.2015r. 13:00<br />Na ogromnych bilbordach usytuowanych na zjazdach najbardziej ruchliwych dróg pojawia się ta sama twarz. Prezydent. Oczy większości ludzi powoli zwracają się na jego oblicze. Niektórzy nawet nie bałaganią sobie tym głowy, nie poświęcając ani szczypty uwagi przemykają między zatrzymującymi się przechodniami. Rodacy - głos, dumny, basowy, a jednocześnie taki radosny, rozbrzmiał z ogromnych głośników skrytych przed wzrokiem gapiów. Dzisiaj nasz kraj nawiedziła niezidentyfikowana epidemia - bez owijania w bawełnę oznajmia starszy i cały posiwiały staruszek na bilbordzie. Tak jakby cała magia jego głosu nagle uleciała wraz z słowami, które wypowiedział. Całe miasto stanowe Chicago wraz z pięćdziesięcio-kilometrowym obszarem buforowym zostaje poddane kwarantannie. W ciągu tych kilku sekund, które zajął stojącym prezydent na ulicy zrobił się szum. Każdy zaczyna szybko rozchodzić się w swoją stronę. Po chwili ludzie zaczynają uciekać i krzyczeć. Przez piski można było usłyszeć ostatnie słowa bijące z głośników:<br />- Utrzymajcie spokój i powróćcie do domów, ogłaszam Godzinę 0<br />Transmisja została zapętlona i odtwarza się do teraz.<br /><br />5.02.2015r 13:00<br />Ulice opustoszały. Auta stojące na środku domu zostały porzucone nie wiadomo dlaczego. Istny raj dla złodziei. Ale ich też tu nie ma. Nikogo. Nie słychać nic. Tylko rzędy domów. Stojące nie z wyboru, ale z woli zdegenerowanego społeczeństwa. Od opustoszałych pomników cywilizacji wiatr odbija się tworząc symfonie, pozostawiając pole do popisów dla wyobraźni. Gdzieniegdzie krzątają się postacie podobne do ludzkich, ale tylko z kształtów. Mózgi przeżarte przez nieznaną infekcję kierują te stworzenia ku jednej gruntownej potrzebie. Pożywienie. To jest właśnie BrainDead.<br /><p class="center"><a href="http://kkart.deviantart.com/art/Suburban-Apocalypse-97632292" target="_blank" rel="nofollow"><img class="postimg" src="http://fc09.deviantart.net/fs37/f/2008/255/a/1/Suburban_Apocalypse_by_kkart.jpg" alt="http://fc09.deviantart.net/fs37/f/2008/255/a/1/Suburban_Apocalypse_by_kkart.jpg" /></a> ]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Luty</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=84#p84</link>
<guid isPermaLink="false">84@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><img class="postimg" src="http://marikishtar.w.interii.pl/avatar%20desu.jpg" alt="http://marikishtar.w.interii.pl/avatar%20desu.jpg" /><br /><br /><p class="center">Imię: Elensar<br />Klasa: Łucznik<br />Płeć: Mężczyzna <br />Rasa: Elf<br /><br />Cechy:<br />Siła - 2 +1<br />Żywotność - 3<br />Budowa - 2<br />Inteligencja - 3<br />Moc - 1<br />Sprawność - 3<br />Charyzma - 1 +2<br />Umiejętności:<br />Strzelectwo 3<br />Władanie bronią 1<br />Parowanie bronią 1 +1<br />Jazda konno 1<br />Ciche poruszanie się 1 +1<br />Tropienie 1 +1<br />Przetrwanie 1 +1<br />Percepcja 1 +1<br />Wiedza o florze i faunie 2<br />Ekwipunek:<br /><br />Krótki miecz ( klasy) 2 kg<br />Krótki łuk (2 klasy) 1 kg<br />Kołczan ze strzałami (50)<br />Sakiewka (100 monet)<p class="right">]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Luty</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=83#p83</link>
<guid isPermaLink="false">83@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><img class="postimg" src="http://fontmeme.com/newcreate.php?text=Srodziemie%20&name=RINGM___.ttf&size=32&style_color=EEFF38" alt="http://fontmeme.com/newcreate.php?text=Srodziemie%20&amp;name=RINGM___.ttf&amp;size=32&amp;style_color=EEFF38" /><br /><p class="center"><span style="font-size: 16px"><span style="color: #FFFF00">Mija rok od Wielkiej Wojny o Pierścień. Wojownicze ludy Umbaru, Rhun i Khandu wróciły na swoje wschodnie ziemie. Zrujnowane ziemie ludzi powoli odradzają się. Spalony Shire liże rany po wtargnięciu Sarumana. Mrok powoli opuszcza Śródziemie. Demobilizacja armii nastąpiła bardzo szybko. Wojownicy rozeszli się po traktach i rozproszyli się po ziemiach Śródziemia. Minął czas wielkich wojowników, dowódców i bohaterów. Znów nadeszła szara rzeczywistość. Karczmy ponownie napełniły się ludźmi. Pijaczyny, poszukiwacze przygód, ochroniarze. Wśród nich znaleźliście się i wy.</span></span><br /><p class="center"><a href="http://one-ring.cba.pl/mapa.html" target="_blank" rel="nofollow"><img class="postimg" src="http://www.pssite.com/upload/news/42/41/15/small_424115970.jpg" alt="http://www.pssite.com/upload/news/42/41/15/small_424115970.jpg" /></a> <br /><p class="center"><img class="postimg" src="http://fontmeme.com/newcreate.php?text=Pewnego%20razu%20w%20karczmie...&name=RINGM___.ttf&size=32&style_color=E0F035" alt="http://fontmeme.com/newcreate.php?text=Pewnego%20razu%20w%20karczmie...&amp;name=RINGM___.ttf&amp;size=32&amp;style_color=E0F035" /><br /><p class="center">zebrała się grupka awanturników, którzy nawet nie spodziewali się, że to początek największej w ich życiu przygody<br /><br />Już na podjeździe do karczmy słychać zgiełk. Krzyki, muzyka i tańce. Najzwyczajniejsze zajęcia mieszkańców prowincji. Budynek prezentował się okazale. Strzeliste kształty dachu podwyższały konstrukcję, a okna przez które na podwórze dostawały się smugi światła, idealnie z nimi współgrały przybierając wydłużone kształty. Woń piwa roznosiła się już przy drążkach do przywiązywania koni. Potężne drzwi, o dziwo ulegały nad wyraz łatwo. Pokój biesiadniczy był ogromnym holem na bazie kwadratu. W czterech równo od siebie oddalonych miejscach na przekątnych tej figury stały ogromne, drewniane kolumny na których usadowione były ogromne lampy. Jakby na dodatek z sufitu zwisały mniejsze świeczniki, które kołysały się jednostajnie. Cała karczma była zapełniona. Zaraz naprzeciwko wejścia na przeciwległym końcu pomieszczenia, rozciągnięty na całą jej długość ustawiony był bar. Barczysty karczmarz wprawną ręką rozdawał piwo i basowym głosem uspokajał awanturników. W powietrzu unosi się zapach pieczonej wieprzowiny. Zaraz obok drzwi przylegając do ściany wyrastają schody na piętro. Mieszanina kulturowa, która rzuca się w oczy zaraz po wejściu idealnie oddaje nazwę karczmy. &quot;Pełny gar&quot;. Tutaj bawią się wszyscy niezależnie od rasy i statutu społecznego. Oczywiście po zapłaceniu.<br /><br /><strong>HALDIR I VATRAS</strong><br />Siedzicie w rogu karczmy za schodami. Na przeciwległych końcach stołu . Vatras tyłem do wszystkich, a Haldir przodem. Haldir pamięta Vatrasa odkąd był dzieckiem - był przez niego wychowany, karmiony i inne bzdury. Zresztą nieważne.. Wojownik obserwuje sytuację popijając sobie piwo. Nic nadzwyczajnego. Przez lata treningu widział już tyle, że sam nie wie co mogłoby go zaszokować. Dla magika jest to tylko krótki postój. Tylko kolejny przystanek na drodze do niszczenia ciemności. To właśnie cel ten dwójki. W czasie Wojny o Pierścień ukryliście się, bo wpływ Saurona był zbyt duży. Teraz zagrożenie minęło, a wy dalej gonicie przeznaczenie...<br /><strong>ELENSAR</strong><br />Po ciężkiej robocie ciepła strawa i dobry trunek odprężają. Jesteś raczej samotnikiem. Żyjesz na uboczu - w lesie otaczającym Minas Thirith. Polujesz na zwierzynę, a później część z tego sprzedajesz na bazarze. Monotonia. To właśnie dlatego kochasz takie chwile jak te. Nikt nie zwraca uwagi jak pożerasz kolejny kawałek udźca. Chciałbyś żyć u boku innych elfów ale wypędzono cię za splamienie kapłanki. Młodzieńcza głupota nie pozwoliła ci odpłynąć z Elrondem do lepszej części Ardu. <br /><strong>HAZARD</strong><br />Nogi już tak bolały, że musiałeś tu wejść. Tak długo szedłeś, że nawet nie pamiętasz skąd. Rodzina wypędziła cię z majątku za pijaństwo. Dla ciebie to nie jest hańba. To raczej hobby. Pijesz ze wszystkimi i wszystko. Aż dziwne, że do tej pory nikt cię nie otruł. Siedzisz na środku sali i opowiadasz kolejne coraz głupsze anegdoty z podróży. Niektóre są wymysłem, ale to nic. Dopóki stawiają kolejne kufle możesz opowiadać. Sakwa wypchana i nie wypuszczę ani jednego talara - twoje ulubione powiedzonko i motto.<br /><br />Wśród tego całego gwaru można było usłyszeć trzaśnięcie drzwi. Do karczmy mocnym, zdecydowanym krokiem wszedł krasnolud w ciężkiej, pozłacanej zbroi. Zaraz po nim zza drzwi wkroczył rosły i smukły młodzian. Rozejrzeli się. Krasnolud spojrzał na chłopaka, ten kiwnął głową. Piwo dla wszystkich - krzyknął do barmana &quot;złoty&quot; wojownik. Cały zgromadzony tłum zawiwatował na część nowych gości. Obaj usiedli zaraz obok baru i rozmawiali o czymś z karczmarzem. Po chwili krasnolud nagle wstał i ruszył w stronę centrum karczmy, ściągając z pleców ciężki dwuręczny topór. Oparł się o jego trzonek i podniósł głos:<br />- Szukam chętnych do eskorty ogromnej karawany. Wyruszamy w daleką podróż do Miasta na Jeziorze - dalekiej Dale. Wszyscy, którzy nie mają nic do stracenia, wystąp.<br />Nagle wszyscy znieruchomieli i wbijali wzrok w mówcę.<br /><p class="center"><img class="postimg" src="http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2013/123/a/8/thorin___golden_armor_by_evolvana-d63z5ir.jpg" alt="http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2013/123/a/8/thorin___golden_armor_by_evolvana-d63z5ir.jpg" />]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Luty</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Luty</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=82#p82</link>
<guid isPermaLink="false">82@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center"><a href="http://iv.pl/" target="_blank" rel="nofollow"><img class="postimg" src="http://iv.pl/images/33060240649977404823.jpg" alt="http://iv.pl/images/33060240649977404823.jpg" /></a><br /><br /><br /><strong>Imię:</strong> Haldir<br /><strong>Klasa:</strong> Wojownik<br /><strong>Płeć:</strong> Mężczyzna <br /><strong>Rasa:</strong> Człowiek<br /><strong>Cechy:</strong><br />Siła - 2 +1<br />Żywotność - 3<br />Budowa - 3<br />Inteligencja - 2<br />Moc - 1<br />Sprawność - 3<br />Charyzma - 1 +2<br /><strong>Umiejętności:</strong><br />Władanie bronią +2<br />Parowanie bronią +2<br />Jazda konna +2<br />Sztuka wojenna +2<br />Przetrwanie +2<br />Pierwsza pomoc +1<br />Zasadzka +1<br />Percepcja +1<br />Zapasy/Pięściarstwo +2<br />Tropienie +1<br />Uniki +1<br /><br /><strong>Ekwipunek</strong>:<br /><br />Tarcza (3 klasy) 4kg<br />Krótki miecz (3 klasy) 2,5kg<br />Zbroja łuskowa&nbsp; (1 klasy) 10kg<br />Racje żywności (5)<br />Sakiewka (100 monet)]]></description>
<pubDate>Wtorek 3 Luty</pubDate>
<comments>Wtorek 3 Luty</comments>
</item>
<item>
<title>[BrainDead]Godzina 0 - karty postaci</title>
<link>http://www.rpgamerz.pun.pl/viewtopic.php?pid=81#p81</link>
<guid isPermaLink="false">81@http://www.rpgamerz.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Wzór:<br />Imię i nazwisko postaci:<br />Ksywa:<br />Wiek:<br />Płeć:<br />Koncept:<br /><br />Cechy:<br /> - Fizyczne</strong><br />&nbsp; - Siła<br />&nbsp; - Żywotność<br /><strong> - Mentalne</strong><br />&nbsp; - Inteligencja<br />&nbsp; - Bystrość<br /><strong> - Socjalne</strong><br />&nbsp; - Charyzma<br />&nbsp; - Wiedza<br /><strong> - Szybkość<br /><br />Umiejętności:<br /><br />Przedmioty:<br />Bronie:</strong><br />________________________________________________________________________________________________________________________________________<br /><strong>Koncept</strong> - ogólny zarys twojej postaci, kim była przed apokalipsą co potrafi, jakie ma doświadczenie<br />Do rozdania masz łącznie 15 punktów <strong>cech</strong>, minimum 3 na jedną grupę. Są trzy grupy cech - fizyczne, mentalne i socjalne. <strong>Szybkość</strong> zależy od wieku postaci i jej historii. Przydziela ją MG po stworzeniu postaci. <br /><strong>Umiejętności </strong>to czynności, które potrafisz wykonywać np. gotowanie, naprawa elektroniki również zależne od twojej historii.<br /><strong>Przedmioty</strong> to wszelkie jedzenie, leki i surowce które możesz przy sobie nosić. Jeśli masz plecak możesz nosić o wiele więcej rzeczy, ale zmniejszasz swoją prędkość. W kategorii <strong>bronie</strong> jak sama nazwa wskazuje znajdują się bronie oraz amunicja do nich.<br />Na początku ekwipunek jest pusty.<br />Na górze posta wrzuć obrazek przedstawiający twoją postać.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 Luty</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 Luty</comments>
</item>
</channel>
</rss>
